poniedziałek, 8 czerwca 2015

Ślub nad Jeziorami Piemontu - nasza nowa propozycja na ślub we Włoszech

Mowiąc o Ślube w Piemoncie mieszkańcy tego regionu i całych Włoch mają na myśli uroczystość w miejscu wyjątkowym, w niecodziennej scenerii, miejscu romantycznym, które podniesie wartość i nada odpowiedni nastrój całej ceremonii. Z takich i wielu innych wzgledów bez cienia wątpliwości wybierają z przyjemnoscią średniowieczne miasteczko Orta San Giulio nad Jeziorem Orta (Lago d'Orta) i malownicze miejscowości nad Jeziorem Maggiore (Lago Maggiore).


            Orta San Giulio jest nazwana przez wielu "miasteczkiem najbardziej romantycznym w calej Italii",  znajduje się we wspomnieniach i na fotografiach wielu włoskich par, ale równiez nowożeńcow z calej Europy i świata. Orta jest małym miasteczkiem, znajdującym się na półwyspie, ktore zachowało swoją średniowieczną architekture, stanowi ono niebywale romantyczną scenografię dla tego typu ceremonii a oprocz tego jezioro niemalze oblewajace miasteczko i Wyspa San Giulio z bazylika i klasztorem, znajdujacą sie naprzeciw placu głównego (Piazza Motta) sprawia, ze calośc stanowi prawdziwie bajeczną, pocztowkową oprawe. W samej Orcie sa dwa kościoły: Kościół San Bernardino i Bazylika Sw. Mikolaja i Franciszka - na Sacro Monte, w których pary biorą śluby kościelne, inne decydują sie na zawarcie małżeństwa przed urzednikiem stanu cywilnego i tutaj rownież Orta obfituje w piekne przybrzeżne miejsca, wskazane wrecz na taka własnie ceremonie.
     Okolice Jeziora Orta pełne są restauracji z tarasami, które sa wspaniałym miejscem na przyjecie ślubne, do tego region znany jest z przepysznego jedzenia - dan regionalnych Piemonotu, wyróbow miesnych, serow, warzyw i owoców z piemonckich gospodarstw, wspaniałych win regionalnych, wiec i tego na stolach na pewno nie zabraknie. Właściciele restauracji i hoteli nauczeni wieloletnim doświadczeniem są idelanie przygotowani na organizacje takich przyjec, są w stanie dostosowac miejsce do wymagań i potrzeb gości.
     Jezioro Maggiore jest dużo wiekszym (drugim co do wielkości), jeziorem Italii. Lezy na pograniczu Piemontu i Lombardii oraz Szwajcarii. To szafirowo-chabrowe jezioro w bardziej wietrzne dni przypomina morze, falujace pomiędzy malowniczymi Alpami.  Przecudowna architektura miasteczek wokól jeziora, podziwiac można z brzegow jeziora, a najlepiej ze statkow kursujacych po jeziorze do trzech dostojnych Wysp Boromejskich (Isole Borromee).  Rodzina Borromeo - odwieczni wlasciciele wysp, znani sa na calym świecie glównie poprzez jednego czlonka rodziny - świetego - San Carlo Borromeo.  Niedawno, na wyspach odbył sie słynny ślub Lawinii Borromeo spadkobierczyni Boromeuszy i Jaki Elkanna, dziedzica rodziny Agnelli, właścicieli marki FIAT. Ślub odbył sie na Wyspie Madre (Isola Madre) po czym młoda para wraz z rodziną i goścmi udała sie na Wyspe Bella (Isola Bella) na wesele w stylu VIP.  Trzecia mniejsza wyspa, to Wyspa Pescatore, znana także jako Wyspa Superiore, (Isola Pescatore/Superiore) (wyspa rybaków), która zachowala swój rybacki charakter, jest mniejsza, przytulniejsza i  bardzo specyficzna,  warta niewątpliwie odwiedzenia.
       Podobnie jak w Orcie , restauracje i hotele wokół Jeziora Maggiore są wrecz wyspecjalizowane w organizacji ślubow i przyjec ślubnych... Sama malownicza oprawa jest wystarczającym powodem do wyboru Lago Maggiore na miejsce tak ważnego wydarzenia.
       Możliwości przeprowadzenia ślubu i przyjecia ślubnego w Piemoncie jest wiele, dużo par wybiera miejsca przy samych jeziorach, ale wiele rownież szuka miejsc bardziej intymnych, ogrodów, muzei, pomiedzy Alpami, dalej od tlumow, gdzie sami, lub w gronie rodzinnym mogliby powiedzieć swoje sakramentalne "TAK"... Wszystko zależy od gustow i potrzeb danej pary.   
       Niewątpliwie "Ślub nad Jeziorami Piemontu" to przygoda wyjątkowa, na która wraz z polskimi współpracownikami, mieszkańcami Włoch, serdecznie zapraszamy!


Autor:
Italia jaka lubisz


piątek, 1 maja 2015

WSZYSTKIE DROGI PROWADZĄ DO RZYMU - Włoski Wieczór w Warszawie 10-11 Kwietnia 2015

Dnia 10 i 11 kwietnia 2015 byliśmy zaproszeni jako goście na Rzymski Wieczór w Restauracji La Strada w Warszawie. Bardzo dziękujemy za wspaniałe spotkanie, dziękujemy organizatorom spotkania: właścicielce Restauracji La Strada Ewie Marszałek, Biuru Podóży Ciao Italia (Krysi Kociszewskiej i Dorocie Święckiej), oraz naszym starym znajomym Julii Wollner (redaktor naczelnej dwumiesięcznika La Rivista , naszym warszawskimi przyjaciołom Sylwii i Piotrowi, Młodym Parom: Robertowi i Monice, Annie i Zygmuntowi, włoskiemu piosenkarzowi Dave Nilaja Dave Nilaja i Francesco Chiarini . Dziękujemy za tak liczne przybycie miłośników klimatów włoskich mamy nadzieję, że ten wieczór pozostanie miłym wspomnieniem. Wkrótce będziemy na podobnych spotkaniach w innych miastach w Polsce. Zapraszamy!!!



środa, 22 kwietnia 2015

"Wielkie Włoskie Wesele" - czyli jak wyglądają śluby i wesele w Włoszech

Zastanawiacie się jak wyglądają wielkie włoskie wesela? Czym różnią się od tradycyjnych wesel w Polsce? Kieruje Wami ciekawość, chęć poznania zwyczajów społeczno-kulturowych we Włoszech, a może sami marzycie o takim weselu? 
Mamy dla Was informacje z pierwszej ręki :)

Przedstawiamy Wam Susanna, 27-letnią włoską dziewczynę z polskim sercem, mieszkankę Turynu we Włoszech. Jej mama jest polką, więc Susanna bardzo dobrze mówi po polsku. Więcej informacji na jej temat znajdziecie pod linkiem "Prezentacja Susanny".

Susanna w chwili obecnej przygotowuje się do ślubu (tu możecie zobaczyć jej youtubową informację o tym fakcie), który odbędzie się 12 września 2015 i na swoim kanale będzie opowiadała o swoich przygotowaniach i o włoskich ślubach. Susanna jest niezwykle energiczną, pozytywna osobą i w podobnym tonie wypowiada się na temat uczuć i ślubów: u niej wszystko jest radosne i niezwykłe!

A teraz... Zapraszamy Was na filmy Susanny, jeszcze sprzed okresu w którym organizowała swój ślub, o Wielkich Włoskich Weselach. 

Część pierwsza: Ślub.
O czym dowiecie się w tym filmie? Jak wygląda noc przed ślubem Młodej Pary? Jak przebiegają poranne przygotowania i co dzieje się w domach narzeczonych? Jak i dlaczego dekorowane są samochody gości? Jak wygląda kolejność przyjazdu do kościoła i wejścia poszczególnych osób? Ile minut powinna spóźnić się Panna Młoda? Czy ceremonia ślubu w kościele różni się od tej w Polsce? Jak wygląda wyjście Pary Młodej i gości? Jakie i z kim zdjęcia są obowiązkowe oraz kiedy Para Młoda jedzie na sesje ślubną?



Część druga: Wesele.
Posłuchacie o tym: Gdzie organizowane są wesela? Co robią goście przed przyjazdem Pary Młodej? Jak ustawia się stoły i co na nich się znajduje? Z kim przy stole siedzi Para Młoda? Jak wygląda świętowanie i jak długo siedzi się przy stołach? Co się je i co pije? Czy muzyka jest obowiązkowa? Czym i kiedy rzuca Panna Młoda oraz kto łapie? :)



Część trzecia: Prezenty.
Co Para Młoda daje w prezencie gościom weselnym i składającym życzenia? Czym jest włoskie confetti i bomboniera? Jakie prezent dostają małżonkowie od gości weselnych, a co od niezaproszonych na wesele? Jak wyglądają listy prezentów? Kiedy Para Młoda dostaje kwiaty i prezenty? 
I więcej... Kiedy najczęściej odbywają się śluby? Jak ubierają się kobiety i mężczyźni? Jak wygląda weselny savoir-vivre?


piątek, 17 kwietnia 2015

Wywiad z Barbarą S.Pawlukiewicz, fotografem i organizatorką ślubów we Włoszech.

„Do Rzymu nie przyjeżdża się spać…” – rozmowa z Barbarą S. Pawlukiewicz, fotografem i organizatorką ślubów

Pani Barbaro, od ilu lat prowadzi Pani swoją firmę w Rzymie i jak to się wszystko zaczęło?
Naszą działalność prowadzę razem z moim mężem Marco, rozpoczęła się ona dokładnie 8 lat temu. Mój mąż od zawsze interesował się fotografią, ukończył kursy i jeździł na plenery fotograficzne. W pewnym momencie jego pasja przekształciła się w pracę i rozpoczął stałą współpracę jako fotograf ślubny z jednym z rzymskich organizatorów ślubów i eventów. Ja natomiast rozpoczęłam współpracę z tym samym konsultantem ślubnym jako koordynatorka ślubów i hostessa, a z czasem dołączyłam do mojego męża i wspólnie zajęliśmy się fotografią.
Obecnie prowadzimy firmę www.slubwrzymie.com, zajmujemy się fotografią, głównie ślubną, podczas eventów, pokazów mody, reklamą oraz dodatkowo pomocą przy organizacji ślubów we Włoszech.

Organizacja pracy przed i podczas sesji wymaga zapewne wiele wysiłku, wszystko musi być dopięte na ostatni guzik… Z iloma osobami Pani współpracuje na co dzień?
Pracując w sektorze od dłuższego czasu miałam okazje spotkać bardzo wielu podwykonawców, różne firmy, oraz zobaczyć ciekawe miejsca na śluby. W mojej bazie danych mam fryzjerki, makijażystki, operatorów video, innych fotografów, tłumaczy, przewodników, restauracje, wyjątkowe miejsca na śluby w plenerze, kościoły, historyczne lokacje i wiele innych. Wielu z podwykonawców jest polskojęzycznych, na co dzień pracując dla włoskiej klienteli mają doświadczenie w pracy z osobami wymagającymi i kapryśnymi. Ich praca musi być, i jest, na najwyższym poziomie. Polskim klientom są w stanie zaoferować usługi bardzo wysokiej jakości przy bardzo dobrych stawkach.
Znając ludzi z sektora i dostając coraz częściej zapytania z Polski, od osób chcących zawrzeć związek małżeński w Rzymie (lub na terenie Włoch), postanowiłam otworzyć strony internetowe i blogi, które mają na celu pomoc Młodym Parom w zorganizowaniu ślubu we Włoszech. Istnieją miejsca w Rzymie w których jest możliwa samodzielna organizacja ślubu w języku polskim. Większość Młodych Par z Polski chce właśnie samodzielnie zorganizować swój ślub i tym osobom przekazujemy niezbędne kontakty. My natomiast jesteśmy w stanie zaoferować inne miejsca, gdzie przy takich samych kosztach można wziąć ślub we Włoskich Urzędach Stanu Cywilnego. Jednocześnie możemy zaoferować wszystkim nasze usługi niezbędne na Dzień Ślubu. Jest też mniejsza cześć zainteresowanych (w tym również VIP), którzy chcą kompleksowej organizacji uroczystości przy zachowaniu pełnej dyskrecji. Na początku zawsze pytam Młode Pary jakie są ich wymagania i budżet, ponieważ wiele zależy od środków finansowych przeznaczonych na ślub. Znając je, wszystko dopasowuje się do indywidualnej sytuacji.
Mam w tym miejscu również apel dla Polaków z Włoch o skontaktowanie się ze mną, jeśli prowadzą działalność związaną z sektorem ślubnym, w celu nawiązania współpracy.
Wiosna to dla was „gorący sezon”, jak wcześnie trzeba zamawiać takie usługi?
Obecnie czekamy i przygotowujemy się do rozpoczęcia nowego sezonu. Kalendarz wiosenny jest już wypełniony terminami, choć z doświadczenia wiemy, że możemy spodziewać się klientów też na ostatnią chwilę (którzy do ostatniego momentu zwlekają z wieloma kwestiami i będą szukać na kilka dni przed ślubem). Sezon 2015 rozpoczyna się z miesiącami wiosennymi po Wielkanocy i dzieli się na trzy części: pierwszą wiosenno-letnią (od kwietnia do pierwszych dni sierpnia), drugą jesienną (od pierwszych dni września do końca października), trzecią adwentową (śluby poprzedzające Święta Bożego Narodzenia).
Aby mieć pełen komfort przygotowań radzimy rozpocząć rezerwacje w momencie gdy ma się ustaloną datę ślubu cywilnego lub kościelnego. Im później, tym częściej trafiają się przeszkody. Oczywiście staramy się zawsze pomagać wszystkim, ale Para która zgłosi się do nas później będzie miała mniejszy komfort i różnorodność przy wyborze. Przykładowo: sesja fotograficzna będzie podzielona na 2 części – ceremonia i plener, fryzjerka będzie dyspozycyjna tylko w godzinach wczesno porannych, ponieważ ma już inne spotkanie przed ceremonią innej Pani Młodej. Staramy się zawsze pomóc jak najlepiej potrafimy, ponieważ każda sytuacja Młodej Pary jest inna i nie należy nic generalizować.
 


Jak długo trwa i jak wygląda w praktyce ślubna sesja fotograficzna? Czy jest bardzo męcząca dla młodej pary?
Czas trwania sesji ślubnej jest uzależniony od wyboru Młodej Pary. Jeśli Młoda Para decyduje się na dodatkową opcję rozpoczynamy sesje od przygotowań Młodej Pary w hotelu lub miejscu pobytu. Następnie punktem centralnym jest ceremonia ślubna cywilna lub kościelna. Po części formalnej zazwyczaj odbywa się sesja plenerowa, która trwa około 2-3 godzinny (ilość miejsc na sesje jest ustalona indywidualnie, my proponujemy jako podstawę 4 miejsca). Po sesji plenerowej, jeśli organizowane jest przyjecie rodzinne istnieje zawsze, jako dodatkowa opcja, możliwość relacji z przyjęcia w restauracji, willi lub innym miejscu. Jako dodatkowe opcje mamy oferty sesji nocnej „Roma by night” oraz sesji nad morzem.
Czy zwykle młodzi małżonkowie mają swoje wymarzone miejsca w Rzymie, czy zdają się na wasze sugestie i rady?
Tak, spotykamy bardzo często zapytania o realizacje sesji w ulubionym miejscu w Rzymie. Są to najczęściej pytania od par, które już kiedyś odwiedziły wieczne miasto i pozostały pod jego urokiem. Kilka razy zdarzyło się, że któryś z małżonków był w Rzymie jako małe dziecko i nie pamiętał dokładnie jak nazywał się plac lub fontanna, które pozostały mu w pamięci, a naszym zadaniem było zgadnąć o jakie miejsca chodzi i zaprowadzić tam parę. Najczęściej jednak Młode Pary, które są po raz pierwszy w Rzymie, w pełni nam ufają i dają nam „wolna rękę”. Wtedy zabieramy je w najbardziej znane i nieznane, ale sugestywne, zakątki miast.
akie jest według Pani najbardziej romantyczne miejsce w Rzymie?
W centrum… prawie każde, ale oczywiście pierwsze w klasyfikacji są tarasy panoramiczne z widokiem na miasto i fontanny. Wyjątkowo romantycznie i zachęcająco do odkrycia miasto wygląda, gdy nabiera całkiem innego charakteru i wymiaru przestrzeni – jest to w bardzo wczesnych godzinach porannych o świcie lub późną nocą. Osobiście uwielbiam Rzym o 5 rano, miasto śpi, odczuwalna jest magia architektury i tajemniczości w miejscach oblężonych podczas dnia przez turystów. Miasto wtedy najpełniej oferuje swoje piękno, to jest moment idealny na realizacje zdjęć. Często podpowiadam Młody Parom, aby miały odwagę zdecydować się właśnie na taką sesję o świcie. Wielu się decyduje i nikt jeszcze nie żałował, że musiał wstać tak wcześnie. W końcu do Rzymu nie przyjeżdża się spać…
Zajmuje się Pani nie tylko fotografią, ale także organizacją ślubów, jakie jeszcze usługi można u was zamówić? I jakie „kaprysy” młodej pary jesteście w stanie zadowolić?
Było ich sporo, jednak największym moim dotychczasowym wyzwaniem było sprowadzenie z Hiszpanii dla Młodej Pary żywych motyli, które były wypuszczone po oficjalnym toaście w ogrodzie. Byłam wręcz zestresowana, ponieważ do ostatniego momentu nie wiedziałam czego się spodziewać. Dodatkowo musiałam przeprowadzić proces wybudzania motyli ze snu, mierząc im temperaturę w odpowiednich odcinkach czasu. Motyle musiały być zamknięte w ciemności, nie mogłam sprawdzić ich stanu w międzyczasie. Ale finalnie udało się i efekt był niesamowity.
Innym razem Pani Młoda chciała mieć bukiet z kwiatów pomarańczy, ponieważ powszechnie kwiat pomarańczy we Włoszech jest uważany za symbol ślubny i przynoszący szczęście. Niestety Młoda Para ślub miała jesienią, a kwiaty pomarańczy są dostępne tylko na wiosnę.
Jednak najczęściej spotykane zapytanie (nie chce nazwać kaprysem, ponieważ wydawałoby się, że nie jest to problemem, a jednak…) dotyczy możliwości dopasowania wybranego tonu koloru bukietu do dodatków Pani Młodej. Nie mam tutaj na myśli intensywnej czerwieni lub ecru, lecz przykładowo wybrany odcień różu lub fioletu. Nawet  jeśli Młoda Pani prześle mi zdjęcie, kwiaciarz nie zawsze jest w stanie dopasować tak idealnie odcień koloru z prostego powodu: nie wszystkie odcienie danego koloru są dostępne.
Czy pamięta Pani jakieś wyjątkowe, krytyczne sytuacje, które zapowiadały się fatalnie a jednak wszystko dobrze się skończyło…? – Czego powinny unikać młode pary, są zamówienia, które zdecydowanie Pani odradza?
Staramy się zawsze zadowolić Młode Pary, jeśli jest to tylko możliwe, ale należy pamiętać, że decydując się na ślub za granicą, należy uwzględnić zwyczaje i tradycje kraju w którym się znajdujemy i nie wymagać typowo polskich tradycji. Oczywiście w miarę możliwości można znaleźć rozwiązanie kompromisowe i Młode Pary muszą być troszkę wyrozumiałe i elastyczne. Przykładowo: Młoda Para, która miała zorganizowaną kolację ślubną, chciała ze sobą zabrać do lokalu wysokoprocentowe trunki alkoholowe, na co właściciel lokalu absolutnie nie wyraził zgody. Wtedy radziłam, aby jako miejsce noclegowe dla gości wybrać apartament i przenieść się po przyjęciu w restauracji na dalsze świętowanie. Oczywiście nie naruszając spokoju nocnego współlokatorów budynku mieszkalnego, żeby nie wzywali Karabinieri (służby porządkowe).
Inna Młoda Para na zakończenie sesji fotograficznej chciała się wykąpać w fontannie, co absolutnie odradzaliśmy, ponieważ zakończyłoby się to aresztem i karą grzywny.
Pamiętam też inną sytuacje: bardzo radosna i wyjątkowa Młoda Para w średnim wieku,  ale w bardzo dobrej kondycji fizycznej, chodziła nam po balustradzie jednego z mostów nad Tybrem. Obawialiśmy się, aby nam nie wpadli do rzeki, wszystko jednak zakończyło się dobrze. Zauważamy, że pary które decydują się na ślub w Rzymie są szczęśliwe i aura miasta pozwala im zachowywać się spontanicznie i na luzie. Mieszkańcy miasta, rodowici Włosi, i tłumy turystów zwracają na nich uwagę, a oni w ten sposób czują się wyjątkowi. Nie będę ukrywać jakie słyszymy komentarze rodowitych Włochów, gdy widzą piękną Panią Młodą: „Bella, bella. Niekiedy musimy tłumaczyć  Panom Młodym, że to typowo włoskie zachowanie, aby się nie obrażali i nie zwracali na to uwagi. Jest bardzo dużo różnych sytuacji, każdy ślub jest inny i osoby w nim uczestniczące decydują o jego wyglądzie. My najczęściej jesteśmy doradcami i służymy pomocą Młodym Parom podczas całego pobytu w Rzymie, w każdej sytuacji wymagającej pomocy.
Jakie jeszcze uroczystości czy spotkania możecie „uwiecznić”, na waszej stronie Facebooka ostatnio ukazał się na przykład uroczy reportaż z oświadczyn w plenerze…
Na reportaż z oświadczyn w plenerze otrzymujemy zapytania najczęściej od Amerykanów i wiążą się one najczęściej z planowaną organizacją niespodzianki dla przyszłej Pani Młodej. Najczęściej są to Panowie, którzy proszą o pomoc, aby ich plan powiódł się w 100%. W takich sytuacjach wszystko musi być zaplanowane bardzo dokładnie i skoordynowane z przyszłym Panem Młodym. Ustalamy wspólnie miejsce, godzinę i szczegóły charakterystyczne. Ponieważ osób tych nie znamy, prosimy zawsze o najnowsze zdjęcia oraz, jeśli jest to możliwe, opis i zdjęcie ubrań w jakie będą ubrani w dniu oświadczyn. Punktem krytycznym jest zidentyfikowanie w miejscu oświadczyn w odpowiednim momencie narzeczonych, wtedy stoi się na czatach i obserwuje turystów. Pan Młody musi przekonać swoją wybrankę, aby przyjść w ustalone miejsce, ponieważ tylko tam czeka na nią niespodzianka. W odpowiednim momencie puszcza się delikatnie wybraną muzykę, Pan Mody klęka, a zadaniem fotografa jest uwiecznić jak najlepiej ten moment. Turyści najczęściej są fragmentem scenografii, biją brawo i krzyczą „Congratulations”. Dziewczyny zawsze się wzruszają, nie szczędzą łez wzruszenia. Po oświadczynach na wybrankę czeka dodatkowo bukiet kwiatów i toast z prosecco lub spumante. Następnie jest krótka sesja narzeczeńska i romantyczna  kolacja w eleganckiej restauracji.
Czy jeździcie z młodą parą także do innych miast? A może także w podróż poślubną?
Realizujemy zlecania również w innych miastach i rejonach Włoch. Jesteśmy często w Toskanii i w Wenecji. Otworzyliśmy specjalny blog dla osób chcących spełnić swoje marzenie i wziąć ślub nie tylko w Rzymie, ale w innych rejonach Włoch. W pierwszej kolejności stawiamy na Wenecję, Toskanię (całą), Lazio (ślub w plenerze nad morzem), Ascoli Piceno w regionie Marche, Wybrzeże Amalfitańskie i Sycylię. Mamy bardzo ciekawe oferty i propozycje, wystarczy się z nami skontaktować.
Zazwyczaj nie zajmujemy się organizacją podróży poślubnych, są od tego nasi znajomi z Rzymu. Realizujemy tylko sesje fotograficzne w strojach ślubnych dla par będących w trakcie takich podróży.
Czy radość i szczęście młodych par udziela się także wam podczas pracy, czy to raczej stresujący zawód?
Oczywiście, że radość i szczęście nam się udzielają, w końcu uczestniczymy w najpiękniejszym, wymarzonym i najważniejszym dniu każdej Młodej Pary. Niezależnie od tego czy są to Polacy, Włosi, czy inna narodowość Młode Pary w tym dniu chcą być szczęśliwe, a my im w tym pomagamy. Nasze wspomnienia są zawsze związane z sytuacjami jakie przeżywamy razem. Niekiedy imiona się zapomina (niestety), ale wystarczy, że ktoś przypomni nam sytuację i wspomnienia powracają  jak „żywe”. Pozostajemy w stałym kontakcie poprzez e-mail lub facebook, czasem ktoś po latach nas odnajdzie i przypomina się. Ostatnio miałam bardzo miłą niespodziankę, kiedy rozpoznano mnie po głosie. Jakiś czas temu uczestniczyłam w realizacji programu o Polakach w świecie na Polsacie. Nasza już kilkuletnia Para Młoda rozpoznała mnie po głosie podczas powtórki programu i od razu się z nami skontaktowała. Jest naprawdę bardzo dużo miłych sytuacji związanych z naszym zawodem. Tak jak każdy praca, musi być zawsze wykonana sumiennie i starannie, później owocuje to w pięknych i długotrwałych przyjaźniach.
Kontakt:
www.slubwrzymie.com
www.fotografwrzymie.com
www.carusotti.com
Zapraszamy do odwiedzenia naszego nowego blogu: http://wloskislub.blogspot.it/
Rozmawiała Agnieszka B. Gorzkowska
 źródło:



poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Ślub kościelny w Polskim Kościele Św.Stanisława Biskupa i Męczennika przy via delle Botteghe Oscure w Rzymie

Dla Młodych Par decydujących sie na ślub kościelny w Rzymie najłatwiejszą formą samodzielnej organizacji sakramentu jest skontakowanie się z Polskim Kościołem im Św. Stanisława Biskupa i Męczennika przy via delle Botteghe Oscure w Rzymie. Pierwszy raz najlepiej jest przedzwonić telefonicznie w celu informacyjnym i wstępnym ustaleniu terminu ślubu, a następnie przejść do korespondencji e-mailowej. Na dzień dzisiejszy dla Młodych Par z Polski jest wskazany śluby „tylko” kościelny, natomiast śluby konkordatowe tzn. ze skutkami cywilno-kościelnymi według procedur prawa włoskiego są unikane ze względu na długotrwałe procedury dokumentacyjne oraz potrzeby osobistej wizyty Młodej Pary i księdza we włoskim Urzędzie Stanu Cywilnego. Organizując  ślub tylko kościelny możemy to zrobić na odległość pozostając w bezpośrednim kontakcie telefonicznym lub e-mail z polskim księdzem z Polskiego Kościoła w Rzymie.

Młode Pary z Polski musza najpierw wziąc ślub cywilny w Polsce w Urzędzie Stanu Cywilnego w mieście swojego zamieszkania lub w Polskim Konsulacie w Rzymie. Na podstawie orginalnego polskiego aktu ślubu lub zaświadczenia z konsulatu mogą ubiegać sie o udzielenie ślubu kościelnego. Dokument ten musi być dostarczony z innymi opisanymi poniżej, na kilka dni przed datą ślubu.
Wymagania do ślubu kościelnego są ustanawione przez Vicariato di Roma, gdzie na każdy ślub z osobna trzeba uzyskać pozwolenie w Ufficio Matrimoni. Zgodę na ślub załatwia ksiądz z parafii, dlatego też należy osobiście się skontaktować z księdzem w celu ustalenia szczegółów. Formalności do ślubu wraz z rezerwacja terminu, rozpoczynaja się na 3/4 miesiące przed planowaną datą uroczystości.

Do ślubu kościelnego wymagane są następujące dokumenty:

- polski dokument stwierdzający tożsamość, paszport lub dowód osobisty,
 

- zaświadczenie z polskiego urzędu stany cywilnego w formie aktu ślubu, jeśli ślub miał miejsce w Polsce lub konsulatu polskiego jeśli młodzi zawarli związek cywilny przed Konsulem.
 

- licencja na zawarcie sakramentu małżeństwa, wystawioną na Kościół im. Św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Rzymie, gdzie się ma odbyć ceremonia zaślubin w ustalomym terminie.

Licencję wystawia ksiądz proboszcz narzeczonego badź narzeczonej. To u niego trzeba złożyć wszystkie dokumenty do ślubu kościelnego. W licencji oprócz standartowych danych powinny być dopisane daty bierzmowania wymagane we Włoszech. Licencja powinna być podstemplowana w Kurii Diecezjalnej, do której powinno być dopisane udzielenie “nihil obstat”, wymaganie przez Vicariato di Roma.

W przypadku Młodych Par przyjeżdżajacych z Polski po udzieleniu ślubu polski kościół w Rzymie wystawia certyfikat, który należy przedstawić w Polsce w parafi zamieszkania w celu adnotacji i rejestracji ślubu w księdze parafii.
Z historii:
Kościół Św. Stanisława Biskupa i Męczennika przy via delle Botteghe Oscure w Rzymie jest najstarszym i najcenniejszym polskim zabytkiem poza Krajem. Inicjatorem i fundatorem Kościoła był Kardynał Stanisław Hozjusz. Będąc wielkim Penitencjarzem w Rzymie podczas Roku Jubileuszowego 1575, widział, że pielgrzymi z Polski, w odróżnieniu od innych nacji, nie mieli własnego miejsca, gdzie mogliby się zatrzymać i znaleźć duchowe oraz materialne wsparcie. Prosił więc papieża Grzegorza XIII, aby wyznaczył takie miejsce. Po dłuższych staraniach otrzymał nieduży kościół pod wezwaniem S. Salvatore dei Pensili zbudowany na fundamentach rzymskiego teatru Balbo. Kościółek wzniesiony prawdopodobnie w IV wieku był w bardzo złym stanie, tak że trzeba było odbudować go prawie od fundamentów.
Obecny wygląd kościół otrzymał w 1757 roku kiedy ukończono zarówno budowę przyległych budynków, jak i ostateczną dekorację wnętrza. Kościół posiada cztery boczne ołtarze, w których są umieszczone obrazy polskich artystów malarzy z początku XVIII wieku
Wiele historycznych wydarzeń miało miejsce w kościele św. Stanisława. Może najwięcej było ich w XVII wieku i to w związku z wojnami, które Polska prowadziła w obronie swojej niepodległości i w obronie chrześcijaństwa. Kościół odwiedzali Papieże, czy to błagając o zwycięstwo oręża polskiego, głównie w walce z Turkami, czy też dziękując za odniesione zwycięstwa.
Papież Jan Pawel II jako kardynał odwiedzał kościół polski i wspólnotę Polaków w Rzymie zawsze, gdy przebywał w Wiecznym Mieście. W historii kościół był odwiedzany osiem razy przez papieży:  Aleksander VII (dwukrotnie), Klemens X, Innocenty XI i trzykrotnie Jan Paweł II – po raz pierwszy w 1979 roku, potem w 1992 - na czterechsetlecie konsekracji – i po raz ostatni w czasie Wielkiego Jubileuszu roku 2000. W 2014 roku w tydzień po kanonizacji Jana XXIII i Jana Pawła II, Papież Franciszek odwiedził kościół i celebrował Msze św , aby podziękować Panu za dar świętego Biskupa Rzymu, syna waszego narodu.
Kościół i przyległe hospicjum służy jako centralne miejsce duszpasterstwa polskiego w Rzymie.
 
Obecnie w kościele znajduja się liczne relikwie Św. Jana Pawła II
źródło:
Parafia Kościoła św. Stanisława B. M. w Rzymie
http://duszpasterstwopolakowwrzymie.com/

wtorek, 7 kwietnia 2015

Ślub i wesele plenerowe we Włoszech

Dzień ślubu powinien być wyjątkowy i piękny. Aby osiągnąć wymarzony efekt Pary Młode starają się zorganizować ceremonię i wesele w miejscu, które zachwycą ich i gości. Nie dziwi więc  fakt, że spora grupa narzeczonych marzy o ślubie i weselu w plenerze. I te marzenia spełnia...

Dlaczego warto zorganizować ślub i wesele plenerowe we Włoszech?


Ślub w plenerze

Na chwilę obecną, za odpowiednią opłatą, śluby w plenerze są dostępne także w Polsce. Co jednak sprawia, że Włochy wg nas są kuszącą i wartą uwagi alternatywą?

Lokalizacja. W dużej mierze wybór miejsca ślubu jest podyktowany subiektywnymi preferencjami. Jedni wolą wziąć ślub na plaży, drudzy w gaju oliwnym, trzeci na wzgórzu z widokiem na miasto/góry/morze, kolejni w lesie, pośród drzew, nad jeziorem, w parku... We Włoszech znajdziecie miejsca, których w Polsce nie ma. Jeśli bardziej przemawia do Was włoski klimat, włoskie krajobrazy i włoski styl życia, to będzie to miejsce doskonałe dla Was.

Wybierając lokalizację w Polsce trzeba mieć na uwadze plan B. Tu wesela bardzo często organizuje się w parkach i ogrodach przy lokalach, do których w razie nieudanej pogody można przenieść imprezę. 

Pogoda. W miesiącach letnich Włochy dają zdecydowanie większa pewność co do dobrej pogody. Taka lokalizacja nie wymaga od nas przygotowywania się na wszelki wypadek, kupowania specjalnych płaszczy, butów i parasoli, martwienia się o to gdzie ukryć gości w razie deszczu lub gdzie przenieść całą uroczystość. Zapewnia to narzeczonym zdecydowanie większy komfort psychiczny i spokój w ślubnych przygotowaniach.
Decydując się na ślub na plaży lub wysoko w górach, zawsze należy liczyć się z możliwością wystąpienia wiatru, który może utrudnić ceremonię, choćby uniemożliwiając ustawienie dekoracji (i ich utrzymanie się).

Stylizacje. Im cieplej i im pewniejsza pogoda, tym większe szanse na to, że Parze Młodej i jej gościom wystarczy jedna stylizacja. Jej rodzaj będzie zależał od miejsca uroczystości (zupełnie inaczej wszyscy ubiorą się na ślubna plaży i inaczej na ślub w lesie) oraz preferowanej stylistyki wydarzenia (postawienie na luz lub elegancję). Na ślubach plenerowych dużo częściej można pozwolić sobie na mniej zobowiązujący strój i bardziej luźny strój. Na ślub na plaży Panna Młoda może iść boso lub w sandałkach, Pan Młody w garniturze z lnu, a goście w bardziej casualowych niż wieczorowych strojach.

Wesele w plenerze

Wesele w plenerze, to dla nas wesele pod gołym niebem, z gałęziami drzew i gwiazdami będącymi  dodatkowymi dekoracjami. Ze względów pogodowych typowe plenerowe wesela nie są organizowane w Polsce, a za plener uważa się wesela w hali namiotowej lub w innych zadaszonych i osłonionych pomieszczeniach. Niestety, ale nawet latem noc w Polsce bywają zimne i namiot z dodatkowym ogrzewaniem może okazać się niezbędny. Organizacja namiotów to także  znaczny, dodatkowy koszt.
We Włoszech pogoda wiele ułatwia, jest pewniejsza, a dnie i noce zdecydowanie cieplejsze.
Jeśli marzą Wam się obiad, kolacja i tańce, pod gołym niebem, to nie zastanawiajcie się ani chwili :)

Czy miejsce i wybór państwa wpływa na łatwość zorganizowania ceremonii i wesela w plenerze? Z znacznej mierze nie. Polecamy jednak wszystkim, którzy nie czują potrzeby samodzielnego zajmowania się każdą sprawą, skorzystanie z usług konsultanta ślubnego, który nie organizuje ślubu i wesela po raz pierwszy i ma w tym zakresie spore doświadczenie. Z fachową pomocą każdy ślub będzie o wiele prostszy :)

wtorek, 31 marca 2015

Ślub we Włoszech? - Zapraszamy do Ascoli Piceno

Planujesz ślub we Włoszech??

Zapraszamy do Ascoli Piceno. To niezwykle urokliwe miasteczko położone w środkowych Włoszech, o długiej i bogatej historii, wciąż żyjącej wśród jego mieszkańców, przyciąga  odwiedzających swoją ciekawą tradycją i atrakcyjnymi zabytkami. Ascoli Piceno to piękny krajobraz, wspaniałe i niezapomniane widoki oraz niepowtarzalna atmosfera, która zachęca do realizacji sesji ślubnych. Może stać się wyjątkowym miejscem właśnie dla Was. Miejscowość i jej okolice są też bogate w ciekawe zakątki, które wartość zobaczyć, stąd Ascoli może stać idealnym miejscem, w którym warto nie tylko zorganizować swój ślub, ale także spędzić miodowy miesiąc. Ascoli to Quintana – święto o średniowiecznej tradycji z turniejem rycerskim, które wiąże się w nierozerwalny sposób z miastem i jego mieszkańcami. Ten pełen emocji i wrażeń spektakl, odbywający się przy akompaniamencie bębnów i trąb jest niesłychaną atrakcją dla turystów.




Słów kilka o Ascoli Piceno
 
Miejscowość położona jest w odległości 25 km od Morza Adriatyckiego; ten sam dystans dzieli Ascoli z pasmem Apeninów – ze szczytami San Giacomo (1110 m ), Monte Piselli (1427 m) i Monte Vettore (2476 m).Ascoli swoimi dziejami sięga czasów przed-rzymskich. Usytuowane zostało przy Via Salaria, co umożliwiało mu ustawiczny rozwój i zwiększało atrakcyjność. Obecnie miejscowość liczy 50 079 mieszkańców i jest perłą turystyczną regionu Marche.Można w nim zobaczyć wiele ciekawych zabytków architektonicznych – budowli, rzeźb,placów oraz... wież. W średniowieczu było ich ponad 200, obecnie nad miasteczkiem góruje ich około 100.  Właśnie dlatego Ascoli Piceno nazywane jest miastem 100 wież! Liczne zabytkowe kościoły, kaplice i kapliczki, a także posągi, starożytne dzieła sztuki i historyczne zabytki, które znajdują się zarówno w najbardziej zabytkowej części miasta, ale także i na jego obrzeżach, przyciągają wielu turystów - nie tylko z Włoch, ale i z wielu innych krajów.Centrum starego miasta zbudowane zostało z trawertynu, białego kamienia wapiennego wydobywanego z pobliskich gór, nadającego dzięki swej barwie niezwykły charakter tej historycznej części miasta. Dodatkowo liczne wąskie uliczki przeznaczone jedynie dla pieszych, tworzą romantyczną i cichą atmosferę. Niektóre z nich prowadzą donikąd, dlatego – aby nie zabłądzić – warto mieć ze sobą przewodnika, najlepiej jednego z rodowitych mieszkańców Ascoli, nadzwyczaj kochającego swoje rodzinne miasto.

 



Co warto zobaczyć w Ascoli Piceno?

Perłą miejscowości jest renesansowy plac Piazza del Popolo, uznany za jeden z najpiękniejszych w całych Włoszech. Jest najpopularniejszym miejscem spotkań tutejszych mieszkańców. Innym godnym uwagi placem jest, najstarszy w Ascoli, Piazza Arringo. Często uczęszczany jest także tzw. „plac warzywny” - Chiostro di San Francesco, który od czasów Rzymian aż do XVII wieku był największym centrum handlowym miasta.

Ascoli słynie z wielu zabytkowych kościołów, kaplic i krypt. Poniżej podajemy najciekawsze i godne polecenia propozycje - również pod względem uroczystości ślubnej.

Poczynając od pięknej katedry pod wezwaniem św. Emidiusza, dzieła tutejszego XV-wiecznego artysty Carlo Crivelli, warto skierować swe kroki również do barokowego Tempietto di Sant'Emidio alle Grotte. Ten niewielki kościół („tempietto” oznacza „kościółek”) zbudowany został w l. 1717-1720/21 na polecenie papieża Klemensa XI.  Z kultem św. Emidiusza - patrona miasta, biskupa-męczennika z czasów cesarza Dioklecjana - powiązana jest również inna tutejsza świątynia - Tempietto di Sant'Emidio Rosso.Jedną z ciekawszych świątyń w Ascoli Piceno jest kościół św. Franciszka, którego budowę rozpoczęto jeszcze w 1258 roku. Wielokrotnie przebudowywany, otrzymał barokową fasadę w stylu Bramantego. Wewnątrz zachwyca swym urokiem dekoracja trawertynowa oraz monumentalny pomnik papieża Juliusza II.

Innymi polecanymi miejscami są: Chiesa di San Gregorio Magno, Chiesa di San Tommaso Apostolo, Chiesa del Cuore Immacolato di Maria, Chiesa di San Vittore, Chiesa della Madonna del Ponte, Chiesa di San Martino Vescovo, Chiesa di Santa Maria del Lago.

Poza ośrodkami kultowymi, Ascoli Piceno może się pochwalić wieloma zabytkami o charakterze świeckim. Do najokazalszych należy w tym przypadku Palazzo Del Governo, czyli Pałac Rządowy, zwany także pałacem Świętego Filipa, który usytuowany jest we wschodniej części placu imienia Fausto Simonetti. Kolejnym ciekawym zabytkowym obiektem, w którym znajduje się obecnie część urzędów Miasta i Gminy oraz Gabinet Burmistrza, to Palazzo dell'Arengo, który powstał w XII wieku. Znajduje się niedaleko wspomnianej wcześniej katedry. Godnym uwagi jest Palazzo dei Capitani del Popolo, zbudowany w XIII wieku i przebudowywany w wieku XVI. W jego pobliżu znajduje się historyczna kawiarnia Meletti, powstała w 1917 roku, obecna na liście 150 zabytkowych włoskich kawiarni. Sama kawiarnia Meletti to miejsce spotkań najważniejszych osobistości miasta.Spośród starożytnych zabytków warto wspomnieć o Porta Gemina - pozostałości po Via Salaria
z I wieku p.n.e. Niedaleko znajdują się pozostałości rzymskiego teatru.Oprócz samych zabytków, miasto Ascoli Piceno posiada także kilka pięknych parków i ogrodów, w tym ogród botaniczny imienia Benito Di Lorenzo, w którym można podziwiać między innymi niesamowicie rzadkie odmiany drzew oliwkowych. Godne zobaczenia są także liczne muzea, teatry oraz piękne biblioteki znajdujące się w mieście.

Miejscowa tradycja – Giostra della QuintanaWielką atrakcją w czasie lata jest turniej rycerski, sięgający swoją tradycją średniowiecza, o nazwie Giostra della Quintana. Turniej odbywa się dwa razy w roku: w drugą sobotę lipca ( w godzinach wieczornych) oraz w pierwszą niedzielę sierpnia (w godzinach popołudniowych). Dla mieszkańców tego miasta jest to wielka i ważna uroczystość. Turniej niezaprzeczalnie urozmaica i wzbogaca weselną uroczystość – może stać się ciekawą i niezapomnianą przygodą zarówno dla młodej pary, jak i gości weselnych.Każda dzielnica miasta (a jest ich sześć) ma swoją drużynę, w skład której wchodzą rycerze, dama, dwórki, dobosze i chorągwiarze. Quintana rozpoczyna się przemarszem ok. 1 500 osób w strojach z epoki średniowiecza, przez całe miasto, aż do starego stadionu. Kolejność dzielnic uzależniona jest od wyniku zeszłorocznego turnieju. Na początku pochodu kroczą przedstawiciele okolicznych osad, następnie przedstawiciele miasta na czele z aktualnym burmistrzem i po kolei każda dzielnica.  Ta niecodzienna atmosfera przyciąga liczną publiczność. Miasto nabiera życia i mieni się tysiącami barw.Cały orszak dociera do stadionu, gdzie odbywa się turniej rycerski. Bierze w nim udział sześciu rycerzy na koniach, którzy stają w szranki, aby dowieść swej sprawności. W centralnym miejscu placu ustawiony jest cel - Maur Saraceński, który zamiast lewego ramienia ma tarczę. Galopujący jeździec musi trafić sztancą w tarczę i zdobyć jak najwięcej punktów w trzech rundach. Ten, który uzyska największą liczbę punktów zdobywa proporzec, z którym kroczy następnie jego drużyna.

Zapraszamy do Ascoli Piceno.